Not Just Passing Through

O wystawie

 

Prezentowany na tej stronie zbiór prac stanowi dokumentację wystawy, która była prezentowana w Galerii Promocji Młodych MSK: Żabieniec w Łodzi w dniach 23 stycznia – 23 lutego 2026 roku jako część wydarzenia Not Just Passing Through. Ekspozycja ta funkcjonowała w dialogu z drugą wystawą - prezentacją prac Marii Broniewicz i Maksyma Ostrowskiego. Obie zajmowały sąsiadujące sale galerii i razem tworzyły jedną opowieść o drodze, miejscu i czasie.

 

Na tej stronie gromadzimy prace młodych osób twórczych - zapisy procesu, który wydarzył się wcześniej: w drodze, w mieście, w rozmowach i w chwilach uważnego zatrzymania.

 

Ta wystawa nie zaczęła się w galerii. Jej początek miał miejsce znacznie wcześniej - w chwili, gdy grupa młodych osób zdecydowała się na kilka tygodni opuścić swój codzienny rytm i wejść w inną rzeczywistość. Punktem odniesienia stał się Budapeszt - miasto o warstwowej historii, intensywnej architekturze i wyraźnym pulsie przestrzeni. To właśnie tam, w rytmie codziennych spacerów, porannych szkiców i wieczornych rozmów, zaczęły powstawać pierwsze wizualne notatki.

 

Mobilność była doświadczeniem drogi, ale nie w sensie spektakularnej podróży. Raczej w sensie powolnego oswajania miejsca. Uczestnicy chodzili tymi samymi ulicami wielokrotnie, wracali w te same punkty miasta, obserwowali światło zmieniające się na fasadach budynków, rytm tramwajów przecinających przestrzeń i codzienność ludzi, którzy w tej przestrzeni żyją.

 

Miasto stopniowo przestawało być tłem, a zaczynało stawać się materiałem myślenia.

 

Budapeszt nie był jednak jedynym punktem tej opowieści. W trakcie mobilności pojawiały się także krótkie wyprawy do innych miejsc: Wiednia, Znojma, Bratysławy, Bukaresztu i Braszowa. Każde z tych miast wprowadzało własny rytm, własną skalę architektury i własny sposób organizowania przestrzeni. Dzięki temu doświadczenie projektu nie było doświadczeniem jednego miejsca, lecz raczej mapą przejść - serią spotkań z różnymi formami miejskiej rzeczywistości.

 

To, co powstało w trakcie tej drogi, nie jest dokumentacją podróży. Nie jest reportażem ani archiwum odwiedzonych lokalizacji. Prace prezentowane na wystawie są raczej fragmentami procesu - wizualnymi śladami chwil, które wydarzyły się pomiędzy. Między spacerem a rozmową. Między samotnym szkicem a wspólnym posiłkiem. Między obserwacją miasta a refleksją nad własnym miejscem w świecie.

 

W rysunkach, szkicownikach i pracach malarskich pojawiają się fragmenty architektury, układy ulic, sylwetki budynków, rytmy fasad, światło i cień. Ale równie ważne są elementy mniej uchwytne: emocje, intuicje, niepewności, pytania, które rodzą się w trakcie bycia w drodze.

 

To sztuka, która nie próbuje zamknąć doświadczenia w gotowej formie, a raczej pozwala mu pozostać w stanie stawania się. W tym sensie wystawa młodych osób twórczych była nie tyle prezentacją skończonych dzieł, ile zaproszeniem do uczestniczenia w procesie. Do zobaczenia tego momentu, w którym doświadczenie przestrzeni dopiero przekształca się w obraz, gest lub linię.

 

Druga sala wydarzenia Not Just Passing Through wprowadzała zupełnie inną perspektywę. Prace Marii Broniewicz i Maksyma Ostrowskiego podejmowały te same wątki - drogę, miasto i przestrzeń - lecz z poziomu dojrzałej, analitycznej refleksji. Tam droga stawała się metaforą „nie-miejsc” współczesności - przestrzeni infrastruktury, peryferii i przejścia. Miasto z kolei jawiło się jako konstrukcja sensu, geometryczna struktura, którą można analizować i interpretować.

 

W zestawieniu z tym spojrzeniem prace młodych osób twórczych funkcjonowały inaczej.Nie analizowały przestrzeni - doświadczały jej.Nie interpretowały drogi - były jej fragmentem.

 

To właśnie napięcie pomiędzy tymi dwoma perspektywami budowało sens całego wydarzenia. Z jednej strony refleksja i analiza, z drugiej - intuicja, obserwacja i proces.

Dwie sale.Dwie opowieści.Jeden puls drogi.

 

Dziś wystawa w Galerii Promocji Młodych już się zakończyła. Prace wróciły do swoich autorek i autorów, a przestrzeń galerii odzyskała ciszę. Pozostaje jednak to, co najważniejsze - zapis doświadczenia. Ślady drogi, które nie są jedynie wspomnieniem podróży, lecz zapisem momentu, w którym człowiek na chwilę zatrzymuje się pomiędzy miejscami i zaczyna uważniej patrzeć na świat. Bo czasem przechodzenie przez przestrzeń nie jest tylko przemieszczaniem się. Czasem staje się formą obecności.

 

Osoby twórcze:

Aleksandra Sławska

Blanka Kaczyńska

Maja Opaska

Mateusz Marek

Michalina Chłopek

 +48 531 030 799

 fundacja.lateral.thinking@gmail.com